w

“Ekipa Friza skopiowała mój pomysł” – mówi osoba, która zarejestrowała znak przed Frizem

https://youtu.be/oH3D87oRg3I

W kwestii lodów Ekipy Friza pojawiły się nowe informacje. Osoba, która zarejestrowała znak towarowy “Lody Ekipa” udzieliła wyjaśnień.


Zapewne wszyscy kojarzą, że Ekipa ma teraz problem w kwestii swojego znaku towarowego związanego z lodami. Wspominaliśmy o tym kilkukrotnie, między innymi tutaj – KLIK. Osoba, która ubiegła Ekipę wyjaśniła, jak to wyglądało z jej perspektywy.

W nowym filmie rzecznika patentowego Mikłaja Lecha, zgłaszający znak “Lody Ekipa” opowiada, że to był jego pomysł, z którego Ekipa skorzystała. Sprawa ta robi się więc naprawdę ciekawa i okazuje się, że nie jest wcale taka prosta, jak się wydawało.

https://www.youtube.com/watch?v=_cfBgHSipJA

“Skopiowano mój pomysł”

Informacje te pochodzą z wywiadu i są perspektywą jednej osoby. Nie należy tego traktować jako fakty, a wersję zgłaszającego.

W filmie “WYWIAD ze zgłaszającym LODY EKIPA!!! Kto wpadł na pomysł z lodami?” trwającym blisko 20 minut pada wiele ciekawych informacji. Według zgłaszającego:

  • Zajmuje się on produkcją i sprzedaży lodów od 15 lat
  • Jest, a raczej był sąsiadem Ekipy
  • Na początku zeszłego roku podzielił się z Ekipą pomysłem, by stworzyć sieć lodziarni “EKIPA”

“(…) wpadłem na pomysł stworzenia nowej sieci lodziarń pod nazwą Lody Ekipa, lub Lody Ekipy i tak się składa, że jestem, teraz już mogę powiedzieć byłem, ponieważ Ekipa przeniosła się na inną lokalizację całkiem niedawno, byłem ich sąsiadem i wpadłem na pomysł, że zaproponuję Ekipie współpracę polegającą na otwarciu sieci lodziarń.”

Jak słyszymy w wywiadzie, na początku marca zgłaszający miał udać się do Ekipy i podzielić się swoim pomysłem. Dalej:

  • Ze zgłaszającym Wujek Łuki spotkał się przed wylotem do USA
  • Ekipa miała się z nim kontaktować, ale finalnie tego nie zrobiono

Gdy lody znalazły się na rynku, zgłaszający miał się zorientować, że wykorzystano jego pomysł. Zarejestrował więc znak towarowy i jak słyszymy “sprawiedliwości stało się zadość”. Później pojawiły się pisma i już oficjalnie rozpoczął się spór.

(…) w tym piśmie również oskarżono mnie o naruszenie zasad nieuczciwej konkurencji, co było dla mnie zupełnie niezrozumiałe, dlatego, że ja nie produkowałem i nie produkuję tych lodów do dnia dzisiejszego, więc o jakim naruszeniu zasad uczciwej konkurencji mówimy. Następnie w tym piśmie oskarżono mnie o zgłoszenie znaku w złej wierze. Mając tę wiedzę, że ja jestem autorem tego znaku towarowego “Lody Ekipy”, “Lody Ekipa”, no więc ten zarzut jest potocznie mówiąc trafieniem kulą w płot i ostatni piąty zarzut to jest naruszenie prawa do firmy, Ekipa Holding S.A. No to jest zarzut tak absurdalny, że Pan mecenas zwolni mnie tutaj od odpowiedzi (…)

https://www.youtube.com/watch?v=_cfBgHSipJA

Zgłaszający miał się spotkać później z Wujkiem Łukim, natomiast nic z tego spotkania nie wyszło.

“Na tym spotkaniu oczywiście nie doszło do jakiegokolwiek porozumienia, usłyszałem parę cierpkich słów i to spotkanie zakończyło się bezowocnie i wtedy zrozumiałem, że po prostu mimo dobrej woli z mojej strony załatwienia tej sprawy po prostu polubownie, no muszę jednak złożyć ten sprzeciw do ich zgłoszenia (…)”

Czyli finalnie wynika z tego, że:

  • Ktoś zgłosił się do Ekipy z pomysłem na otworzenie lodziarni
  • Ekipa stworzyła lody z firmą Koral
  • Osoba, która zaproponowała otworzenie lodziarni poczuła się oszukana i zgłosiła znak towarowy

W komentarzach do filmu pojawia się wiele głosów, że Pan Roman zgłosił także inne znaki, jak EKIPATONOSI, czy Team X. Trudno więc ludziom uwierzyć w tę wersję.

Ta sprawa robi się coraz ciekawsza i na pewno będzie jeszcze niejednokrotnie przywoływana.

Dołącz
Obserwuj
Więcej z Rozrywka