Gość ze środowiska sugeruje, że Budda poszedł na współpracę. „Sprawdziłem, wiemy”

Jedna z osób, która jest dość mocno związana ze środowiskiem wprost sugeruje, że Budda miał się dogadać ze służbami. Coraz więcej osób albo...
Według ich relacji przebieg wydarzenia był dość przewidywalny. „Gdyby ktoś nie nagrał tego fragmentu, pewnie nikt by o tym nie mówił” – stwierdził jeden ze świadków. Mimo to temat wciąż jest omawiany w komentarzach. Pierwsze informacje pojawiły się w krótkich relacjach publikowanych w sieci. Zainteresowanie wzrosło, gdy zaczęto przytaczać wypowiedzi osób obecnych na miejscu. „Czasami drobne rzeczy przyciągają więcej uwagi niż duże wydarzenia.”








