w

Wczesne pomysły na bohaterów League of Legends – Jinx rzucająca bombą, Kai’Sa jako zabójca z Noxus i wiele więcej

Jinx początkowo miała zmieniać przeciwników w koty, Kai’Sa posiadała karabin, a Kayn miał być Vastajem. Co jeszcze wymyślali twórcy podczas projektowania bohaterów?


Niektóre pomysły Rioterów mogą zaskoczyć. Niektóre postacie w początkowej fazie projektowania były kimś zupełnie innym.

Ciekawe pomysły twórców podczas projektowania bohaterów

Czasami pomysły na bohaterów zmieniają się wielokrotnie. Bywa, że w trakcie tworzenia pierwotny pomysł zostaje kompletnie odrzucony, przez co postać nawet nie przypomina tego, czym miała być na początku. Pisaliśmy już o tym, że Xayah i Rakan początkowo mieli być wampirami, które potrafiłyby strzelać ogromnym laserem (Xayah i Rakan mieli być parą wampirów. Riot ujawnia, jakie miał plany na te postacie), Aphelios miał mieć 25 broni, a Akali mogłaby latać na pociskach sojuszników (Aatrox tworzący strefę wojenną, W Akali w kształcie smoka i Ahri bez uszu – wczesne pomysły Riotu na znanych bohaterów).

Każdy, kto myślał, że to koniec dziwnych pomysłów ze strony Riotu, może się nieźle zaskoczyć.

Jinx

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że ujawniono pewne zaskakujące ciekawostki na temat Jinx. Początkowo miała być ona zasięgowym Udyrem. Miałaby 4 bronie, które mogłaby zmieniać w czasie rozgrywki. Dziś motyw zmieniania broni w ten sposób ma Aphelios, a Jinx musiała zadowolić się swoim obecnym Q.

Inną ciekawostką jest to, że super umiejętność Jinx w fazie projektowania była wielką bombą, która leciała przez mapę i zatrzymywała się na trafionym wrogu. Powodowało to eksplozję i pojawienie się dymu, który zmieniał przeciwników w niegroźne koty. Ostatecznie stwierdzono, że taka umiejętność nie pasuje i jest niepraktyczna, dlatego zrezygnowano z pomysłu.

ZOBACZ – Manager zespołu od balansu LoLa odchodzi z Riot Games po przeniesieniu do TFT. Trudna wiadomość na koniec

Morgana

Z okazji reworku Kayle i Morgany twórcy zastanawiali się, jak sprawić, by siostry jeszcze bardziej do siebie pasowały. Mimo że obie są chodzącym przeciwieństwem, to po głowie Rioterów chodził pomysł stworzenia ewolucji u Morgany, podobnych do tych, które otrzymuje Kayle wraz z levelami.

Ewolucja miała dotyczyć super umiejętności Morgany, która działałaby nieco inaczej na poszczególnych levelach bohaterki. Jednak po wielu przemyśleniach jedyną rzeczą, którą można było dodać do jej reworku, była dodatkowa prędkość ruchu, gdy Morgana zbliżała się do wroga.

Kai’Sa

Zaginiona córka Kassadina, która wydostała się z Pustki, pierwotnie była zupełnie inną bohaterką. Bardzo wczesne koncepty przedstawiały ją jako reanimowaną członkinię grupy Luciana, zabójczynię z Noxus czy nawet łowczynię wampirów, która sama zmieniłaby się w wampira. Jeden z Rioterów powiedział:

Przez pewien czas eksplorowaliśmy pomysł zauńskiej bohaterki, która wysysa esencję życiową.

Gdy już zdecydowano się na bohaterkę powiązaną z Pustką, projekt Kai’Sy również różnił się od obecnego. Dziewczyna nie miała aktualnej broni, a twórcy nie myśleli jeszcze nad ewolucjami. Pomysł na nie pojawił się dopiero później, gdy testujące osoby zaproponowały wprowadzenie zmieniających się umiejętności w czasie gry. Pierwszą ewolucją, jaką dodano, była ta na W bohaterki.

Wśród pomysłów na broń dla Kai’Sy znajdowały się kryształowe pistolety czy karabin z Pustki.

Początkowe szkice bohaterki bardzo mocno różnią się od aktualnego wyglądu.
W czasie projektowania Kai’Sa dysponowała “karabinem z Pustki”

ZOBACZ – Flamenco Morgana jednym z lepszych skinów, jaki zaprojektowali gracze LoLa

Kayn

W pierwszych konceptach Kayn miał być Vastajem, a później wrogiem Xayah i Rakana. Ostatecznie okazało się, że pomysł nie ma za wiele sensu i trudno byłoby wyjaśnić sensowne uzasadnienie walki między bohaterami. Twórcy zdecydowali się na inną fabułę dla Kayna, łącząc jego lore z Zedem oraz wprowadzając motyw wewnętrznej walki z mrocznym demonem, jakim jest Rhasst.

Nunu i Willump

Podczas tworzenia bohatera Willump był po prostu nazywany Yeti, a Nunu był dziewczyną o imieniu Yuralia, która potrafiła zamrażać swoich wrogów lodowym podmuchem.

Jedną z testowanych umiejętności Nunu było lasso. Bohater miał posiadać linę, na którą mógł złapać swojego przeciwnika. Osoba, którą złapano, nie mogła oddalić się od bohatera dalej niż na pewną odległość.

Stworzenie ich E było jednym z najtrudniejszych elementów — mieliśmy niemal 20 wariacji zaklęć, nim zdecydowaliśmy się na Salwę Śnieżek.

Z wypowiedzi Rioterów wynika także, że:

Willump mógłby być przerażającym monstrum, ale wszystkim podobał się bardziej jako miękki i przytulaśny kumpel.

Grafika koncepcyjna Nunu i Willump

Eksperymentowano również nad lore Nunu. Bohater miał należeć do trupy cyrkowej (z francuskiego – troupe – często wędrowny zespół wystawiający przedstawienia), która ukradła artefakt Lissandry. Przestępstwo zostało odkryte, a złodzieje skazani. Jedynym żywym został Nunu, który dzięki skradzionemu artefaktowi zyskał zdolność tworzenia gigantycznych śnieżek.

ZOBACZ – 5 skinów do League of Legends, które zostały zaprojektowane, ale nie wydane

Mordekaiser

Jednym z pomysłów na wygląd bohatera było uczynienie go miniaturową wersją Nieśmiertelnego Bastionu. Oznaczałoby to, że Mordekaiser wyglądałby nieco jak ruchomy budynek, a jego zbroję pokrywałyby architektoniczne zdobienia.

Mordekaiser miał kiedyś tytuł “Pana metalu”, który chciano zastąpić na “Pana śmierci”, ale po sporach graczy zastąpiono go “Żelaznym Upiorem”.

Podczas rozwoju jego zbroja mogła eksplodować, odsłaniając powykręcany szkielet z czarnego żelaza.

Pomysły na umiejętności Mordekaisera były również bardzo ciekawe. Bohater mógł zniewalać dusze wrogów na krótki czas. Mógł mieć do 5 niewolników u swojego boku.

E Mordekaisera miało wystrzeliwać kulę ognia, która bardzo wolno leciałaby w kierunku wroga, otwierając bramę do Królestwa Śmierci.