w

Gracz Minecrafta przez kilka lat po każdej śmierci w grze robił dość nietypową rzecz

Gracze Minecrafta mają niekiedy naprawdę nietypowe, przynajmniej jak na grę pomysły.


W ostatnich kilkudziesięciu godzinach zrobiło się głośno o jednym z graczy, którzy na swoim świecie wpadł na nietypowy pomysł. Przez 3 lata oznaczał każdą jedną śmierć, jaką poniósł w grze. Jak? Za sprawą czegoś w rodzaju nagrobków.

W specjalnie wyznaczonym miejscu pojawiały się kamienne elementy z tabliczką i krótkim opisem, kto poniósł śmierć i w jaki sposób. Graczom tak się to spodobało, że od razu zaczęli pisać, że będą robić dokładnie tak samo.

Jak to wygląda?

Ten dość nietypowy, jak na Minecrafta pomysł trafił na główną stronę Reddita zbierając ponad 60 tysięcy punktów. To naprawdę dużo, nawet, jak na Reddita.

Zrobienie czegoś takiego nie wymaga zbyt wielu zachodu, po prostu trzeba o tym pamiętać i dbać o to. Oczywiście można prowadzić bardziej rozległe statystyki, jak miejsce poniesienia porażki i data.

Reakcja graczy jest jednoznaczna, masa ludzi deklaruje, że na pewno skorzysta z tego pomysłu:

Takie miejsce znajdzie się teraz na wielu innych światach.