Chciał zaszpanować BMW. Nawet ten spoiler nie pomógł polskiemu kierowcy

Gość nie opanował potężnej mocy BMW, wjeżdżając prosto w drzewka. No cóż. Ale, że nawet ten spoiler nie dał rady docisnąć do ziemi… W sieci...
Osoby związane z produkcją podkreślają, że wszystko przebiegło zgodnie z planem. Jeden ze świadków przyznał: „Z zewnątrz wyglądało to zupełnie normalnie, dopiero później zaczęły pojawiać się różne interpretacje”. Internauci wymieniają się opiniami, choć większość komentarzy ma raczej spokojny i wyważony charakter. Informacja pojawiła się dość spokojnie i bez większego rozgłosu, jednak szybko zaczęła krążyć wśród obserwatorów branży rozrywkowej. W pierwszych komentarzach zwracano uwagę przede wszystkim na kontekst całej sytuacji oraz wcześniejsze wydarzenia. „To raczej ciekawostka niż coś naprawdę ważnego.”








