w

W Overwatch pojawią się skiny, przez które gracze stracą rozum. O hokeju i nadchodzących eventach

Obecnie w Overwatch trwają Archiwa, natomiast Blizzard myśli już nad następnym wydarzeniem sezonowym.


Choć w Overwatch pojawia się zdecydowanie mniej nowości, niż w pierwszym, czy drugim roku istnienia gry, to jednak Blizzard nie zamierza zostawić społeczności z niczym.

Do premiery Overwatch 2, w podstawowej wersji będzie się pojawiać stosunkowo niewiele rzeczy, natomiast Jeff Kaplan uspokaja, że Blizzardowi spodobały się mini-eventy i to na nich się skupi w kolejnych miesiacach.

Letnie Igrzyska 2020 w Overwatch

Jeff Kaplan w jednym z wywiadów zdradził, że Blizzard planuje dokonać kilku “fajnych” zmian, jeżeli chodzi o tryb Futbolucio w tym roku. Dyrektor Overwatch zdementował również plotki o tym, jakoby do gry miał być wprowadzony nowy sport.

“Nie dodamy nowego sportu – nie będzie nowego Futbolucio (lub hokejowego Lucio, którego wszyscy chcą). Nie dodamy tego. Ale mamy kilka ciekawych fajnych pomysłów na zmiany obecnego contentu w taki sposób, by utrzymać świeżość.”

Jeff uspokoił także, że ten rok wcale nie będzie taki pusty, jeżeli chodzi o dodatkowe aktywności w Overwatch. Blizzard polubił koncept mini-wydarzeń pokroju Madri Gras. Możemy się spodziewać zwiększonej ilości takich eventów w dalszej części roku.

“Nie możemy jeszcze niczego ogłosić, ale chcemy zrobić więcej rzeczy pokroju Mardi Gras, które było sporym zaskoczeniem dla graczy. Mamy fajne pomysły i nie wydaje mi się, żeby ludzie się ich spodziewali”

Standardowo już usłyszeliśmy także, że gracze stracą swoje rozumy, natomiast warto pamiętać, że mówimy tutaj o Jeffie Kaplanie, który zawsze przesadnie się ekscytuje. Przypomnijmy, że ujawniony wczoraj skin do Doomfista zdaniem graczy miał być najlepszym w całym Overwatch.

“Patrzyłem przez ramię artystom spoglądając na nowe skórki i wiem, że gracze stracą rozum, gdy je zobaczą.”

Na weryfikację musimy jeszcze chwilę poczekać. Nie podano żadnych konkretnych ram czasowych. Ten rok może nie będzie taki nudny, jak się początkowo wydawało. Bardzo dobrze, że Blizzard trochę zmienia wydarzenia sezonowe w taki sposób, by dodać do nich trochę świeżości. Dzięki temu gracze widzą, że rzeczywiście coś się dzieje.