Google Chrome w końcu robi coś dla graczy. Nie trzeba będzie wyłączać przeglądarki
Chrome w końcu zaczął wprowadzać obiecywane od dłuższego czasu funkcje. Jak tym zarządzać i o co chodzi?
Chrome jest zdecydowanie najpopularniejszą przeglądarką, więc wszyscy czekali, aż wprowadzi funkcje, które są dostępne również u innych. I tak oto od kilkudziesięciu godzin można już testować rozwiązania, które pomogą osobom ze słabszymi kompami.
Chodzi tutaj najbardziej o zużywanie energii (to pod lapki) i ograniczenia zużycia RAM-u. Może się okazać, że nie musicie już wyłączać Chrome’a za każdym razem, gdy odpalacie jakąś grę. Oczywiście wszystko to jest w fazie testów, więc może nie działać najlepiej.
Nowe opcje w Google Chrome
Opcje są w sumie dwie. Jedna to „Energy saver” odpowiedzialna właśnie za zużywanie mniejszej ilości baterii i druga „Memory saver”, czyli coś, co skierowane jest do graczy i osób z mniejszą ilością pamięci.
Pierwszy tryb włączy się, gdy na laptopie mamy 20% baterii. Drugim trzeba zarządzać samemu. Można to znaleźć bezpośrednio w opcjach Chrome albo poprzez linki linki:
- chrome://flags/#battery-saver-mode-available
- chrome://flags/#high-efficiency-mode-available
Z tego poziomu można zarządzać, kiedy ten tryb efektywności ma się uruchomić:
Najłatwiej dodać sobie to gdzieś jako zakładkę i włączać, gdy przychodzi do odpalenia takiego League of Legends. Różnicę powinniście odczuć od razu.