w

Liza i Franio zdecydowanie przejęli polskiego Twitcha. Nawet Wardęga i Lexy o tym wspominają

Franio to jeden z polskich streamerów Twitch, który kojarzony jest głównie z transmisji IRL, tindera, zabawnych streamów i oczywiście znajomości z Szymooolem. Teraz jego transmisje osiągnęły najwyższy peak, jeżeli chodzi o ilość widzów w czerwcu.


Ta historia mogła się wydarzyć tylko na Twitchu. Franio będąc na Malcie spotkał Lizę – Ukrainkę mieszkającą w Polsce. Widzowie umówili Frania na randkę z nią i choć streamer mocno się wahał i w swoim stylu wstydził, to mimo wszystko podszedł.

Finalnie okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Dziewczyna była i nadal jest niesamowicie śmiała, nie ma problemów z pokazywaniem ciała, co na polskim Twitchu jest sporą nowością. Jej charyzma, przygody z Franiem przełożyły się na ogromny wzrost popularności streamera.

Z transmisji, na których było po 2-5 tysięcy osób zrobiły się streamy , które przekraczają spokojnie 10 tysięcy oglądających. Najwyższy peak to 33 tysiące ludzi, co było najwyższym wynikiem na polskim Twitchu, jeżeli chodzi o czerwiec.

Nawet Wardęga i Lexy o tym wspominają

Fenomen Lizy wyszedł już poza Twitcha. Klipy z jej udziałem łapią popularność na Youtube, dziewczyna aktywnie prowadzi też swojego TikToka (którego miała jeszcze przed pojawieniem się u Frania i też szło jej bardzo dobrze).

Jak mówi Wardęga i Lexy, jeżeli Liza pociągnie to dalej i utrzyma popularność, to spokojnie może się znaleźć w topce polskich influencerek. Nie byłoby to zbytnim zaskoczeniem. Temat tej dwójki pojawił się nawet na Aferkach – widać, że zainteresowanie nimi cały czas rośnie.

Co zabawniejsze, na Youtube jest kanał, który robi klipy dosłownie z każdej jednej sytuacji pomiędzy Franiem, a Lizą. Ktoś faktycznie jest w stanie nazywać te wszystkie klipy i to w abstrakcyjny sposób.

W sumie ludzie obejrzeli te klipy 14 milionów razy i w czerwcu jest to jeden z topowych polskich kanałów na Youtube. Tutaj na pewno tworzy się coś dużego. Pytanie tylko, czy Franio i Liza będą w stanie utrzymać zainteresowanie ludzi. Póki co idzie im świetnie. Llleasy ma i tak już popularnego TikToka, gdzie śledzi ją milion osób, więc na pewno sobie poradzi.