MrBeast aresztowany przez policję na skutek pranku innego YouTubera

Rozrywka

Reklama

MrBeast był przekonany, że naprawdę został aresztowany – prank wykonany przez innego twórcę treści.

Reklama


Jimmy Donaldson, znany lepiej jako MrBeast, jest jednym z najbardziej znanych YouTuberów na świecie. Jest on najczęściej subskrybowanym niezależnym twórcą w całym serwisie w zeszłym roku wyprzedzając słynny rekord PewDiePie.

MrBeast ma 154 miliony subskrybentów i stał się popularny w dużej mierze dzięki filmom z wyzwaniami, swoich wysokobudżetowych projektów odtwarzających znane filmy i seriale telewizyjne oraz swoich viralowych przedsięwzięć charytatywnych, jak na przykład opłacenie operacji zaćmy 1000 osób, których nie było stać na samodzielny zabieg.

Jednak bycie niezwykle bogatą gwiazdą Internetu wiąże się z okazjonalnymi pułapkami. Zbytnio nie zdziwiło go więc, gdy został zakuty w kajdanki w ramach najnowszego pranku YouTubera Airracka.

Reklama

MrBeast w więzieniu

Airrack postanowił zorganoziwać ogromnego pranka, podejmując współpracę z nowojorską policją. Wszystko po to, aby MrBeast faktycznie uwierzył, że trafi do więzienia. Wideo, które zebrało już miliony wyświetleń, pokazuje policję zatrzymującą MrBeasta, gdy jechał swoją Teslą. Następnie został zakuty w kajdanki i przewieziony na lokalny posterunek.

Początkowo Donaldson wydawał się być nieco rozbawiony całą tą sytuacją, jednak w momencie gdy funkcjonariusz posadził go z tyłu radiowozu i zapytał, czy ktoś mu groził, zaczął milczeć i nie kontynuował już rozmowy.

Video

MrBeast został następnie umieszczony w celi, gdzie odmówiono mu jedzenia i wody. Po pewnym czasie oczekiwania pozwolono mu wykonać telefon – i wtedy Airrack ujawnił, że był to prank.

Na początku myślałem, że to prawdziwe zatrzymanie, a potem pomyślałem, że to jednak może być żart. Potem jednak doszedłem do wniosku, że to dużo zachodu jak na prank. Kiedy tam wszedłem, pomyślałem, ok, czekaj. Może to nie jest prank.

Wygląda na to, że Airrackowi naprawdę udało się nabrać MrBeasta. Airrack zgodził się jednak na zemstę, co może skończyć się naprawdę ciekawie, ponieważ można założyć, że Donaldson nie będzie oszczędzał na tym przedsięwzięciu.

Reklama

Bądź na biężąco zaobserwuj oraz dołącz do naszej społeczności.

Czytaj więcej