Sąsiedzi mają pretensje do streamera Pajalocka po akcji z majonezem

Polski streamer Pajalock postanowił zrobić w domu „wyzwanie” polegające na oblaniu się majonezem. Nie poszło to najlepiej.
O całej tej akcji pisaliśmy tutaj. Finalnie nikt nie dostał po tym bana, choć rzeczywiście Kick się o tym wszystkim dowiedział. Streamerzy otrzymali ostrzeżenia i muszą się teraz bardziej pilnować.
Na jednej z facebookowych grup pojawiła się informacja, że majonez z tego całego wyzwania skończył na ziemi.
„(…) Wprawdzie cudze dewiacje mnie nie interesują, dopóki nie zostawiają syfu w części wspólnej.”
Streamer odpowiada
Aktualizacja. Streamer wypowiedział się na ten temat podczas swojej transmisji:
Oryginalna część:
Streamer na to odpowiedział pisząc, że każdy śmietnik był przepełniony, więc śmieci zostały położone na samą górę i zwyczajnie spadły. Wygląda na to, że to ten majonez wylądował na posadzce.
„Każdy śmietnik był przepełniony, co miałem zrobić. Moja wina, że przepełnione śmietniki były? W…śmy na samą górę i spadło”
Jasne, że dało się to zrobić lepiej, pewnie też streamer to posprząta (aktualizacja – zostało to posprzątane przez sprzątaczkę, streamer miał zamiar zacząć sprzątać, ale było to już posprzątane).
Tylko dziwne, że Pajalock jakoś tego dodatkowo nie przemyślał. Wystarczyło kupić duże worki i wsadzić to wszystko bezpośrednio do nich, a nie wyrzucać tak po prostu i liczyć na to, że nie spadnie.