w ,

Profesjonalni gracze Valoranta, wcześniej Fortnite i CSGO przerzucają się na Fall Guys

Wystarczył jeden turniej, by na scenie zrobiło się dość zabawne zamieszanie.


“Profesjonalni” gracze Valoranta pojawili się niesamowicie szybko, jeszcze w momencie, gdy żadna z “normalnych” osób nie mogła grać. Wystarczyła marka Riotu i zapowiedź nowego FPS’a, by wiele osób kompletnie odeszło od CS:GO, Fortnite, czy Overwatcha i poświęciły się grze w Valoranta.

Teraz coś podobnego dzieje się w Fall Guys, choć póki co jest bardziej memem, niż jakimś wyraźnym ruchem.

Profesjonalni gracze Fall Guys

Fall Guys w teorii zupełnie nie nadaje się do esportu, natomiast społeczności zakochane w esportowych sportach już zaczynają szukać możliwości organizacji turniejów i zarabiania pieniędzy na graniu lepiej od innych.

Dlatego mało kogo dziwił fakt, że Twitch organizuje swoje Twitch Rivals, a różne społeczności rozpoczynają już nabory do turniejów pokroju FallManii z pulą nagród wynoszącą całkiem sporo, bo 5 tysięcy dolarów.

Już teraz na kilku profilach Twitter można znaleźć klipy z Valoranta, które zmieniają się na klipy z Fall Guys. Póki co nieśmiało, zachowawczo, bo ludzie bardziej się z tego śmieją, niż biorą na serio. Szczególnie, że wielu faktycznie PRO zmieniło sobie opis na “Fall Guys pro player”.

Czy Fall Guys może pójść w esport? Trudno powiedzieć. Patrząc na rekordy świata na konkretnych mapach i drużynowe tryby, może mieć to jakąś przyszłość. Nie można jednak od razu wszędzie na siłę próbować grania esportowego, szczególnie w produkcjach, które niekoniecznie służą osiąganiu jak najlepszych czasów.