w

Riot odpowiada na zarzuty graczy Valoranta związane z błędnym rejestrowaniem trafień

Riot oficjalnie odpowiedział graczom na ich zarzuty. Co ustalono?


Od wielu miesięcy mówiło się o tym, że Valorant ma problem z rejestracją trafień. Riot to naprawiał, powołał nawet specjalny zespół tylko i wyłącznie do zajęcia się tą kwestią i mimo tego, po kilku miesiącach od bety, gracze dalej narzekają na dokładnie to samo.

Jeden z graczy zadał Riotowi ważne pytanie, które powielało wiele osób na Facebooku, Twitterze, czy Reddicie.

(…) mam poczucie, iż moja gra w poszczególnych meczach jest nierówna w tym sensie, że np. czasami nie jestem w stanie oddać najprostszego strzału, a kiedy indziej z kolei wszystko idzie jak po maśle. Nie chcę zasłaniać moich ewentualnych braków rzeczami po waszej stronie, ale czasami coś jest nie tak. Też macie takie poczucie? Obserwujcie podobne zjawisko? Zajmujecie się nim?

Co na to RIot?

Riot nie kryje się z odpowiedzią i przyznaje, że nadal bada ten temat, gdyż jest on niesamowicie skomplikowany. Oznacza to tyle, że nie ma prostego sposobu na wyeliminowanie problemów z trafieniami. W tym momencie poprawiane są takie kwestie, jak:

  • Poprawieniem przejrzystości obszaru trafienia,
  • Zwiększeniem czytelności i przewidywalności przypadków nieprecyzyjnego ruchu,
  • Ograniczeniem różnic w odbiorze rozgrywki niezależnie od wartości ping

Sama odpowiedź jest dość obszerna, natomiast nie wynika z niej nic więcej, niż to, że Riot próbuje coś z tym zrobić i nie do końca jeszcze wie jak.

“Nie unikamy odpowiedzi na to pytanie, ale zrozumienie całego problemu wymaga nie lada zachodu. Od razu dodam, że graczy wyrażających tego typu uwagi jest więcej. Nieustannie badamy waszą opinię na temat „niezawodności i spójności walki” za pomocą ankiet, analiz rozgrywki oraz (tak, tak) mediów społecznościowych (pozdrawiamy redditorów). Od kilku miesięcy obserwujemy napawające średnim optymizmem trendy w odbiorze niezawodności strzelania (chodzi o coraz słabsze przekonanie, że „moje pociski trafiają cele wtedy, gdy tego oczekuję”), dlatego postanowiliśmy przyjrzeć się temu bliżej.

Cytując niektórych graczy, pragnę jednocześnie przypomnieć, że istnieje zespół VALORANT wyławiający problemy z przejrzystością rejestracji trafień i że ma on na swoim koncie poprawki już wprowadzone w grze. W przypadku jednak spostrzeżeń w rodzaju „w VALORANT gra się inaczej w kolejnych potyczkach” trudno precyzyjnie ustalić charakter stawianego zarzutu. Gdy występują tego typu sytuacje, lubimy spotkać się z graczami (w tym przypadku z reprezentacją sięgającą od Złota do Nieśmiertelnego i powyżej), aby mogli nam powiedzieć własnymi słowami, co się dzieje.”

Zupełnie nie wiadomo, kiedy i jak deweloperzy sobie z tym poradzą, natomiast jeżeli to nastąpi, to na pewno będzie o tym bardzo głośno. Póki co trzeba zacisnąć zęby i uznać, że tak póki co musi to wyglądać.