w

Wywiad z zespołem K/DA – czy ponownie wywoła to falę zażenowania i hejtu ze strony graczy League of Legends?

Jak wypadł najnowszy wywiad z bohaterkami K/DA?


Parę dni temu pojawił się artykuł zapowiadający rozmowę z Akali, Ahri, Evelynn i Kai’Są – Zapowiedź wywiadu z bohaterkami K/DA. Rozmowa z Akali o piosence MORE. Sporo emocji wywołał fakt, że na krótkim filmie wirtualne bohaterki rozmawiają z realnym dziennikarzem. Całość sprawiała dość karykaturalny efekt, który nie spodobał się wielu osobom.

Trudno jednak było ocenić całość po krótkiej zapowiedzi. Dziś opublikowano całą rozmowę, podczas której usłyszeć można wiele ciekawostek o pracy wspomnianego zespołu.

Wywiad z dziewczynami z K/DA

Ostatnia rozmowa z Akali, która tłumaczyła sens piosenki MORE, nie przyjęła się zbyt dobrze. Dla wielu tego typu zabieg był zdecydowaną przesadą. Czemu? Ponieważ na kanale Genius, gdzie umieszczone są rozmowy z przeróżnymi artystami, pojawiła się postać z gry. Jako że kanał ma ponad 9 milionów subskrypcji – było pewne, że film zobaczą nie tylko osoby związane z League of Legends.

Dla widzów, którzy nie znają gry lub się nią szczególnie nie interesują, tego typu wywiad wydawał się żenujący i niepotrzebny. O ile same piosenki K/DA są lubiane, a wydawanie wirtualnych zespołów nie jest niczym nowym, to stylizowanie bohaterek LoLa na realne osoby jest według niektórych przekroczeniem pewnej granicy.

I tutaj pojawia się kolejny wywiad – tym razem z całą czwórką. Co więcej – kontrast pomiędzy wirtualnymi bohaterkami a realnym prowadzącym jest jeszcze bardziej rażący (efektu nie było, gdy Akali pojawiła się na prostym żółtym tle).

Wywiad przeprowadził chiński producent muzyczny – Zhang Yadong. Całość można obejrzeć poniżej.

ZOBACZ – Orianna z Muramaną jest tak OP, że ten przedmiot z LoLa będzie osłabiony w patchu 10.25

Czy wywiady tego typu są żenujące?

Od jakiegoś czasu w społeczności League of Legends pojawiają się dyskusje na temat zespołu K/DA, jak i sposobu jego promocji. Nie chodzi oczywiście o zapowiedzi teledysków czy piosenki same w sobie. Problem pojawił się tam, gdzie Riot próbował sprawić, że dziewczyny z K/DA zaczęły udawać prawdziwe osoby.

Zaczęło się od profilu społecznościowego Seraphine, która stylizowana była na realną dziewczynę goniącą za marzeniami. Na koncie publikowano grafiki stylizowane na zdjęcia z codziennego życia.

Sprawa nieco ucichła, a profil wspomnianej bohaterki przestał być aktywny. Jednak promocja zespołu nie zakończyła się – wręcz przeciwnie, fani otrzymywali coraz więcej.

Wszystkie piosenki z płyty ALL OUT otrzymały własne teledyski, które przyjęły się z różnym skutkiem (zobacz: Nowy teledysk K/DA ALL OUT okazał się kompletną klapą? Dlaczego gracze krytykują DRUM GO DUM). Do tego po każdym klipie bohaterka, która w nim wystąpiła, “zamieszczała” na oficjalnym profilu K/DA krótką wypowiedź do fanów.

Już na tym etapie część komentujących czuła przejedzenie treściami związanymi z zespołem. A jeszcze wtedy nikt nie wiedział o zbliżających się wywiadach.

Jednak czy Riot faktycznie przesadził, tworząc rozmowy, podczas których realny dziennikarz zadaje pytania fikcyjnym postaciom?

Nie można zapominać, że wywiady tego typu istniały, zanim pierwsza seria K/DA pojawiła się w grze.

To, czy takie rozmowy są faktycznie żenujące, czy może ciekawe – każdy musi ocenić sam. Jednak trzeba przyznać, że Riot nie jest w tym temacie innowacyjny.

Możliwe, że krytyka, która spływa teraz na twórców, nie jest wywołana samym faktem tego, że bohaterki “przeszły” do realnego świata, ale przez to, że zwyczajnie społeczność czuje się zmęczona natłokiem treści związanych z zespołem. Nie można zapominać, że mimo wszystko Riot zajmuje się grami, a K/DA to zaledwie jedna seria z setek skórek, które znajdują się w League of Legends.