Fanka Pokemon GO chciała zerwać z chłopakiem po tym, jak zrobił to

Pokemon Go

Reklama

Pewna osoba zapytała społeczność Pokemon GO, czy powinna rozstać się z partnerem po takim wydarzeniu.


Wiele par gra wspólnie w tytuł od Niantic i nie jest to niczym nadzwyczajnym. Fakt, że Pokemony łapie się podczas spacerów, umożliwia aktywne granie podczas spędzania razem czasu na świeżym powietrzu. Nierzadko całe rodziny decydują się na granie, ponieważ zachęca to ich dzieci do częstszej aktywności i wizyt np. w parku.

Pokemon GO może poprawić relacje międzyludzkie, ale czy może je też zepsuć? Okazuje się, że tak, a przynajmniej w pewnym sensie.

Zerwanie przez Pokemony?

Reklama

Pewna fanka Pokemon GO opublikowała w internecie wpis, w którym zapytała, „czy powinna rozstać się z chłopakiem przez Pokemona”. Taki tytuł zachęcił wielu graczy do zapoznania się z tematem. Dla części z nich już sama wizja zakończenia związku przez grę wydała się naprawdę niepokojąca.

Reklama

Wiem, że to brzmi ostro, ale wiem też, że inni gracze mnie poprą. 

To stało się dziś rano. Wczesne godziny poranne, ja spałam, nasze koty spały, świat wydawał się taki cichy. W naszym regionie było wyjątkowo ciepło. Nadzieja na złapanie ostatniego snow Castforma malała z dnia na dzień. Mój chłopak i ja mamy nieco przesunięte godziny snu, więc czasami logowałam się do jego aplikacji Pokemon GO, gdy spał, jeśli widziałam, że w okolicy pojawiło się coś istotnego.

A jednak krótko po moim przebudzeniu tego ranka, ten człowiek od niechcenia oznajmił, że „o, hej, dziś rano złapałem śnieżnego Castforma”. 

Słucham?

Nie czułam się tak zdradzona od dawna. Wiedział, że bardzo mi na nim zależy i co zrobił? Nic. Zero. Porzucił moje potrzeby. 

Autorka pisała o tym, jak decyzja jej chłopaka złamała jej serce i teraz nie może patrzeć na ich związek tak samo, jak wcześniej. Brzmi jak coś kompletnie nieprawdopodobnego lub dziwny rodzaju żartu? Jeśli tak, to dobrze, ponieważ był to wpis dla żartu.

Fani Pokemon GO oczywiście to podłapali i zamiast komentować, że dziewczyna wymyśla bzdury, kontynuowali zabawę, tworząc naprawdę kreatywne formy zemsty na chłopaku.

Ukamienuj go PokeBallami. 

Oddaj go do profesora Willow, by przerobił go na cukierki.

Weź jego kartę kredytową i zamów z niej najdroższą figurkę Pokemona, jaką tylko znajdziesz w internecie. 

Jak będzie spał, weź jego telefon i przetrade’uj tego Pokemona na swoje konto :>

Mój chłopak raz zawrócił na drodze, tylko po to, by przejechać kilometr dla Pokemona, którego chciałam złapać. Zrób sobie przysługę i znajdź lepszego partnera!

Gracze są ze sobą bardzo zżyci i zawsze reagowali w kreatywny sposób na tego typu wpisy. Podobnie było, gdy parę osób oznajmiło, że zainteresowała się nimi policja po tym, jak grali w Pokemony w okolicach przedszkola czy placu zabaw. Wtedy również komentowano w taki sposób, by poprawić im humor i pozbyć się negatywnej atmosfery.

Reklama

Bądź na biężąco zaobserwuj oraz dołącz do naszej społeczności.

Czytaj więcej