w

Pokemony z regionu Kanto, które nie dostały jeszcze wersji shiny w Pokemon GO – lista jest krótka

Które Pokemony z pierwszej generacji nie otrzymały jeszcze shiny wersji w Pokemon GO?


Jak wiadomo, do gry regularnie dodawane są nowe shiny wersje wielu stworków. Twórcy starają się wciąż zapewnić w tym temacie ruch, dołączając błyszczące Pokemony z okazji różnych wydarzeń czy nowych zadań.

Wspomniane kolekcjonerskie Pokemony nie pojawiają się po kolei z każdego regionu. To tak naprawdę w pełni losowe – przynajmniej ze strony gracza, który może jedynie zgadywać, co twórcy przygotują w przyszłości.

W temacie shiny Pokemonów warto przyjrzeć się regionowi Kanto. Dlaczego akurat jemu?

Shiny Pokemony z regionu Kanto

Kanto to jedno z miejsc znanych ze świata Pokemon (choć istnieje ono także w realnym świecie, a konkretnie we wschodniej Japonii na wyspie Honsiu). Region ten znany jest praktycznie wszystkim graczom, od weteranów, siedzących w serii często grubo ponad 10 lat, po nowicjuszy, którzy dopiero zaczynają przygodę z Pokemon.

Kanto to przede wszystkim skojarzenie z pierwszą, kultową już, generacją kieszonkowych stworków – kto nie kojarzy Bulbasaura, Charmandera, Squirtle’a czy Pikachu?

Oczywiste było to, że również w Pokemon GO Kanto pojawi się jako pierwsze. I stało się tak w 2016 roku.

Przykładowe Pokemony z regionu Kanto

ZOBACZ – Co pojawi się w grudniowym Community Day w Pokemon GO? Tym razem będzie to coś innego niż zwykle

Od tamtej pory minęły ponad 4 lata. Większość dłużej grających ma już zebrane stworki z tego miejsca. Okazuje się jednak, że do dziś nie wszystkie z nich otrzymały swoją wersję shiny.

Warto przypomnieć, że dopiero niedawno w grze zadebiutował shiny Slowpoke, a po nim – shiny Goldeen. Kto jeszcze czeka na swoją błyszczącą wersję?

Spearow i Fearow

Paras i Parasect

Hitmonchan i Hitmonlee

Ditto

Snorlax

Mew

ZOBACZ – Gracze Pokemon GO doczekali się systemu tagowania. Jak wygląda i do czego się przydaje?

O ile nie wszystkie Pokemony z powyższej listy są niesamowicie popularne, o tyle nie można zaprzeczyć, że np. Snorlaxa spotyka się w grze bardzo często (czy to w czasie walki z Team GO Rocket, czy broniącego Gyma). Za to shiny Mew byłby niesamowicie wartościowym elementem kolekcjonerskim.

Można przypuszczać, że twórcy wprowadzą niektóre z powyższych shiny już niedługo. Nie wiadomo jednak, na jakiej zasadzie będzie można je zdobyć. Być może część pojawi się jako nagroda za specjalne badania lub będą dostępne w formie rajdowego bossa.

Warto przypomnieć, że Niantic wprowadzi już niedługo Special Research z shiny Celebim (więcej o wydarzeniu tutaj: Special Research z Jessie i Jamesem z okazji premiery filmu Pokemon the Movie: Secrets of the Jungle).