w

Fiskus będzie ścigał streamerów za nierozliczone donejty

Reklama

Zaczyna się zabawa. Masa streamerów i streamerek nie odprowadzało podatków od donejtów, licząc na to, że nikt się nie skapnie.


Nie każdy streamer czy streamerka musi mieć założoną działalność. Każdy jednak musi się rozliczać z donejtów. Teraz Fiskus przyklepał decyzję o tym, że donacje nie są darowizną. A właśnie o takie stwierdzenie wiele osób opierało swoją działalność, często nierejestrowaną.

Oczywiście tam są też inne kwestie, jak robienie listy z osobami, które wpłacały donejty i dbanie o to, by nie przekroczyć danej kwoty, od której nie trzeba odprowadzać podatku. Też wiele osób tak robi.

Fiskus się dowie

Reklama

Jak informuje Dziennik Gazeta Prawna, najnowsza interpretacja jest taka, że donejty wpłacane podczas transmisji to nie jest darowizna. Podstawą wydaje się fakt, że wpłaty są anonimowe. Tyle że nie są. Da się na luzie prowadzić spis osób, które wpłacają donejty i przekazywać je co miesiąc do księgowości.

Tylko co to wszystko oznacza? Trzeba wiedzieć tyle, że jeżeli nie interesowaliście się opodatkowaniem swoich donejtów, to lepiej zapytać księgowej o rzeczy takie, jak:

  • miesięczny spis osób, które wpłacają donejty,
  • rozliczenie tego wstecz, jeżeli w ogóle to olewaliście.

Jeżeli donejty są z jakiegoś powodu anonimowe, to rozliczenie się tego, pewnie z czynnym żalem. Jeżeli ktoś robił wszystko zgodnie ze sztuką, to raczej jest bezpieczny.

W przypadku, gdy olewaliście założenie firmy, podatki i rozliczanie się, to zapewne prędzej czy później otrzymacie wezwanie do złożenia wyjaśnień.

Reklama
DołączObserwuj
Więcej z Rozrywka