w

Pago nazwany złodziejem przez Mateusza Borka. Twitch interesuje się reagowaniem streamerów do filmów innych osób

W Polsce powoli rozpoczyna się dyskusja, która na zachodzie toczy się od kilku miesięcy, a która mocno przybrała w ostatnich tygodniach.


Na Twitchu czy na Youtube zupełną normalnością są transmisje, na których streamerzy oglądają filmy innych osób i “reagują” do nich. Coraz więcej pojawia się jednak pytań o to, czy takie reagowanie powinno być z góry dozwolone. Dlaczego?

To idealnie pokazuje wczorajsza sytuacja, w której Pago, jeden z topowych polskich streamerów Twitch, oglądał Hejt Park z Nitrem. W trakcie transmisji dowiedziały się o tym osoby z Kanału Sportowego, między innymi Mateusz Borek.

Na Instagramie Mateusza Borka pojawił się wpis “Złodziej” z pokazanym właśnie Pago. Krzysztof Stanowski w czasie trwania programu również stwierdził “to jest j***ny złodziej”.

Dlaczego tak się stało? W prostym rozumowaniu, ludzie oglądający Hejt Park u Pago mogliby oglądać go na Kanale Sportowym. Sprawa ta jest jednak o wiele bardziej złożona, o czym Matuesz Borek szybko się przekonał. Dlatego usunął Insta Story i przeprosił streamera.

Pago podczas transmisji przyznał, że nie spytał o pozwolenie, ale wydało mu się to normalne, bazując na tym, że Saju w przeszłości spokojnie oglądał jeden ze streamów Hejt Park u siebie.

Oglądanie filmów innych osób na swoich streamach

Na polskim Twitchu już od jakiegoś czasu rozwija się dyskusja odnośnie tego, czy oglądanie filmów innych osób podczas transmisji powinno być dozwolone. W USA mówi się o tym od dłuższego czasu – tam stworzyły się dwa obozy:

  • Jeden uważa, że reagowanie do filmów innych osób jest żerowaniem na ich twórczości, ścieżką na skróty. Oglądanie i reagowanie według nich nie wymaga wysiłku, jest kradzieżą czyjejś pracy. Szczególnie jeżeli dany streamer nie mówi nic przez 5-10 minut i jedynie ogląda źródłowy film bez dodawania do niego żadnej wartości. Tutaj najczęściej pojawia się argument:

Twórcy filmu zatrudniają ludzi, wymyślają wszystko wokół, a streamerzy tylko to oglądają.

  • Drugi sądzi, ze reagowanie do filmów jest czymś pozytywnym, co napędza oglądalność źródłowego filmu. Ludzie wskazują, że jeżeli streamer nie obejrzy u siebie filmu mniejszego twórcy, to przecież nie oznacza, że ktoś zobaczy go sam z siebie. Ponoć reagowanie pozytywnie wpływa na algorytm, jest idealną promocją i szansą na wybicie się.

Sprawa komplikuje się przy sytuacji, w której był pago – czyli przy restreamie. Na polskim Twitchu przyjęło się, że raczej ludzie pytają innych o to, czy mogą restreamować dane wydarzenie. Dlatego Pago przestał oglądać i zajął się czymś innym.

  • To, że restreamy bywają bardzo zdradliwe, przekonał się chociażby Demonz, który wczoraj dostał bana za oglądanie konferencji Apple. – KLIK

Sprawą już od jakiegoś czasu zajmuje się sam Twitch. Platforma stoi na stanowisku, że reagowanie nie jest contentem najwyższych lotów. Dlatego też na stronie głównej nie dopuszcza streamów polegających właśnie na tym.

Sprawa reagowania, publikowania tych reakcji na Youtube zapewne będzie się rozwijać. Obie strony mają swoje racje, a patrząc po przykładzie zagranicznego rynku, jeszcze wiele można w tym temacie powiedzieć.

DarkViperAU, zagraniczny twórca, nagrał ponad godzinny film, w którym tłumaczy, jak reagowanie popularnych twórców na filmy innych osób jest szkodliwe. Oczywiście w kontrze do niego powstało kilka materiałów pokazujących same plusy.